Nie wahaj się do nas zadzwonić. Jesteśmy doświadczonym zespołem i z przyjemnością porozmawiamy z Tobą.
+48 500 199 905
biuro@krainawilka.pl

Pięciodniowa wyprawa w samo serce Bieszczad to intensywna mieszanka adrenaliny, niepowtarzalnych widoków i żywej regionalnej kultury. Już pierwszego wieczoru, podczas kolacji w klimatycznym Pubie Czarne Złoto, uczestnicy zanurzą się w lokalnych smakach i usłyszą opowieści o „krainie wilka” – górskiej krainie skrywającej zatopione wsie, leśne ostępy i duchy dawnych szlaków. To kameralne spotkanie integruje grupę i buduje wspólny duch przygody, który przyda się w kolejnych, coraz bardziej wymagających etapach.
Drugi dzień to bezkompromisowa eksplozja wrażeń: poranny lot śmigłowcem wyniesie grupę nad taflę Soliny i Myczkowca, ukazując pejzaż jezior z lotu ptaka, po czym lądowanie w Serednicy zamieni scenerię na militarne klimaty. Na dawnej łemkowskiej ziemi, pod okiem legendarnego ppłk. Krzysztofa Przepiórki, uczestnicy poznają arkana celnego strzału, by następnie przesiąść się do bojowego wozu piechoty i poczuć surowy „takt” gąsienic. Finałowa przeprawa ciężarówkami UNIMOG po bieszczadzkim błocie dowodzi, że granicę przygody wyznacza tu jedynie odwaga uczestników.
Kolejny rozdział prowadzi Szlakiem WATAHY 4×4: samodzielna jazda terenowa przez dolinę Sanu, kamieniołomy w Bóbrce i koronę zapory w Solinie łączy rywalizację z elementami survivalu. Po odpoczynku nad dzikim brzegiem rzeki, spływ kajakiem lub pontonem odsłania bardziej kontemplacyjne oblicze Bieszczad, a wieczorny rejs elektrycznym jachtem o zachodzie słońca oferuje klasę premium: cichy szum silnika, pomarańczowe niebo odbite w lustrze wody i kolacja rybacka przy ognisku.
Czwarty dzień to żeglarska gra terenowa „One Way” – regaty wędrowne według mapy AR/VR. Załogi lawirują między fiordami Soliny, cumują na dzikiej Wyspie Skalistej i odkrywają historie zatopionych wsi, a nagrodą na mecie w Olchowcu są puchary, bluesowa Tratwa Brossa i poczucie, że wspólnie przepłynęli coś więcej niż jezioro. Ostatniego poranka, po spokojnym śniadaniu i przedłużonej dobie hotelowej, przyjdzie czas powiedzieć „do zobaczenia” – z torbą pełną historii, zdjęć spod wirnika śmigłowca i błyszczących pucharów, ale przede wszystkim z pamięcią o naturze, która w Bieszczadach pozwala poczuć się naprawdę wolnym.
Hotel Sklany
Etap I – Przeloty śmigłowcem
Etap II – „Bieszczadzki Snajper” (strzelnica Serednica)
Lunch przy ognisku
Etap III – Przejazd BWP
Etap IV – Off-road UNIMOG
Powrót do hotelu, obiadokolacja
Etap I – „Szlakiem WATAHY 4×4”
Lunch nad dzikim Sanem
Etap II – Spływ Sanem (1-2 h)
Powrót terenówkami do Polańczyka (lub e-bike)
One Way – Regaty wędrowne
Meta w Olchowcu: puchary, dyplomy; kolacja żeglarska (opc.)
Powrót do hotelu • Wieczorem kolacja w Pubie Czarne Złoto
Nie. Cały program został przygotowany tak, aby nawet osoby bez wcześniejszego obycia z bronią, jazdą 4×4 czy jachtami mogły czuć się komfortowo i bezpiecznie. Każdy etap prowadzą instruktorzy-specjaliści (np. na strzelnicy były operator GROM – ppłk Krzysztof Przepiórka, a podczas regat profesjonalni skipperzy). Przed każdą aktywnością odbywa się odprawa techniczna, a sprzęt oraz środki ochrony osobistej są zapewnione na miejscu
Odzież outdoorowa na „cebulkę” – najlepiej szybkoschnące warstwy + lekka kurtka przeciwdeszczowa.
Buty trekkingowe lub trailowe z dobrą podeszwą (błoto i kamieniste odcinki).
Rękawiczki full-finger – przydadzą się przy off-roadzie i spływie.
Okulary przeciwsłoneczne + krem SPF – zwłaszcza na wodzie i w górach.
Strój kąpielowy / sportowy – na spływ Sanem i ewentualne ochłodzenie się w jeziorze.
Mały plecak 20–30 l – na prowiant, wodę, powerbank i drobiazgi.
Reszta ekwipunku (kaski, kamizelki, gogle strzeleckie, alko-gogle, karabinki, pontony, jachty itd.) jest wliczona w pakiet.
Tak – wyprawy odbywają się zarówno dla osób indywidualnych, jak i grup.
Bieszczady potrafią być kapryśne, ale program ma warianty mokre i suche:
Loty śmigłowcem mogą zostać przeniesione w inny wolny slot lub zastąpione symulatorem lotów VR.
Off-road i spływ są wręcz ciekawsze w lekkim deszczu; przy skrajnym załamaniu pogody trasy skracamy lub zamieniamy na zajęcia survivalowe pod zadaszeniem.
Regaty mają rezerwową marszrutę bliżej brzegu, a przy silnym wietrze skipperzy redukują żagle albo przechodzimy na jachty z napędem elektrycznym.
W każdym scenariuszu bezpieczeństwo ma absolutny priorytet, a harmonogram jest elastyczny.
Tak. Pakiet „all inclusive” obejmuje:
Przejazdy między wszystkimi lokalizacjami (BWP, UNIMOG, busy 4×4).
4 śniadania, 3 lunche terenowe i 4 kolacje – w tym regionalna uczta w Pubie Czarne Złoto i kolacja rybacka nad jeziorem.
Całodobowe ubezpieczenie NNW + OC sportowe, a na wodzie dodatkowo ubezpieczenie żeglarskie.
Wstępy, instruktorzy, paliwo, amunicja, bilety na gondolę oraz gadżet-pamiątkę „Kraina Wilka”.
Dzięki temu możesz skupić się wyłącznie na przeżywaniu przygody, a nie na logistyce.
